Różne

Ślimaki, ślimaki i ślimaki: jak się bronić


Ślimaki to katastrofa dla ogrodu: żywią się liśćmi i kwiatami roślin, są uparte i żarłoczne. Największe szkody wyrządzają, jedząc bezpośrednio warzywa liściaste, preferowane są kapusta, a przede wszystkim buraki i sałatki.

Rozpoznanie szkód spowodowanych przez ślimaki jest bardzo proste: obserwując zjedzone liście, odnotowuje się ukąszenia dużych porcji, zwykle zaczynając od krawędzi, podczas gdy mniejsze owady robią mniejsze otwory. Nietrudno też zaskoczyć te ślimaki na miejscu zbrodni, w szczególności wykonując kontrole wieczorem. Nawet paski ślinotok są jednoznaczną oznaką ich przejścia.

Wśród wrogów ślimaków ogrodu mamy jedno i drugie ślimaki z muszlą niż ślimaki bez muszli. Najbardziej żarłoczne są te drugie: limaceae lub ślimaki, znany również jako czerwone ślimaki.

Ochronę ogrodu przed tymi nienasyconymi drapieżnikami można również wykonać bez użycia środków chemicznych: należy pamiętać, że wiele ślimaków na rynku jest silnie toksycznych. Konieczne jest zatem wyposażenie się w naturalne systemy, których nie brakuje: pułapki na piwo, środki odstraszające, takie jak fusy z kawy czy specyficzne produkty, ale dozwolone w rolnictwie ekologicznym i wreszcie z dużą cierpliwością ręczne zbiory.

Jak odstraszyć ślimaki naturalnymi metodami

Ślimaki i ślimaki żyją w wilgoci, dlatego częściej o zachodzie słońca są aktywne niż w dzień i rozmnażają się podczas deszczu. Z drugiej strony zagrożenie, jakie niosą, zmniejsza się w okresach suszy, kiedy jest dużo słońca. W takich przypadkach mówimy o barierach przeciw ślimakom.

Popiół lub kawa. Aby zniechęcić do pojawienia się tych pasożytów, można użyć dowolnej substancji pylistej: ślimaki i ślimaki boją się kurzu, ponieważ przylegają do ich miękkiego i mokrego ciała, wysuszając go. W związku z tym prawdziwe bariery ochronne można stworzyć, rozsypując popiół lub fusy po obwodzie ogrodu. Niestety substancje te są jednak zmywane przez deszcze, a wilgoć niweluje ich odstraszające działanie, dlatego tego typu ochronę należy często odnawiać.

Sól. Sól kuchenna działałaby jeszcze lepiej, ponieważ jest w stanie całkowicie odwodnić ślimaki. Problem w tym, że na dłuższą metę staje się herbicydem, a tym samym uszkadza glebę w ogrodzie. Występują paski z nałożoną solą, ale jest to system nie nadający się do dużych przybudówek, ponadto w przypadku deszczu konieczne jest szybkie usunięcie obwodu obronnego solanki, pozostawiając warzywa niestrzeżone. Dlatego nie jest to system, który bym polecał.

Pułapki na ślimaki

Dobrym sposobem na kontrolowanie „populacji” ślimaków i ślimaków w ogrodzie jest tworzenie pułapek, które mogą przyciągać i zabijać ślimaki. Jeśli często stawiasz pułapki, mogą one znacznie zmniejszyć liczbę obecnych ślimaków, ograniczając obrażenia, aż nie będą one zbyt istotne.

Najlepszą naturalną przynętą na ślimaki jest piwo, którego ślimaki i ślimaki są niesamowicie chciwe. Każdy słoik może łatwo i szybko złapać 15-20 ślimaków. Zrobienie pułapek na piwo nie jest trudne: wystarczy zakopać słoik do połowy wypełniony piwem (lepiej skorzystać z rabatu), ślimaki spontanicznie się zbliżą i utoną.

Wadą pułapki jest to, że deszcz wypełnia słoik niszcząc przynętę, w związku z tym można użyć produktu Vaso Trap, czyli plastikowego „daszka”, który jest mocowany na wierzchu klasycznych szklanych słoików (zawierających 1 kg miodu). Zapewnia to dłuższą żywotność piwa.

Na poziomie pułapki do ochrony ogrodu przed ślimakami na rynku znajduje się również bardzo funkcjonalny i skuteczny system: Lima Trap do wypełnienia ślimakami. Są zaprojektowane tak, aby nie marnować ślimaka i zapobiegać przedostawaniu się go do gleby, szczegółowo o nich rozmawialiśmy w tym artykule.

Przynęty na organiczne ślimaki i ślimaki

Istnieją zatrute przynęty, które przyciągają i zabijają ślimaki, są one z pewnością funkcjonalnym systemem kontrolowania ich, ale bądź ostrożny, ponieważ niektóre są oparte na metaldehydzie, substancji niedozwolonej w rolnictwie ekologicznym i toksycznej zarówno dla środowiska, jak i dla ludzi. Znacznie lepiej wybrać organiczne środki przeciwko ślimakom na bazie tlenków żelaza (takie jak Solabiol).

Produkty te nie tylko nie są szkodliwe, ale wzbogacają glebę w mikroelementy, po zdegradowaniu przez czynniki atmosferyczne nie pozostawiają toksycznych pozostałości dla ludzi. Przynęty można rozrzucić na obwodzie lub nawet w stosach niezbyt daleko. Aby uniknąć marnowania ślimaka, polecam stosowanie wspomnianego wyżej systemu Lima Trap®.

Naturalne drapieżniki

W środowisko bogate w bioróżnorodność zostaną również znalezione naturalne drapieżniki ślimaków i ślimaków. Jednym z najbardziej aktywnych zwierząt w tej dziedzinie jest jeż, cenny sojusznik naturalnych upraw.

Aby zwierzęta takie jak jeże mogły osiedlić się w ogrodzie, musimy zapewnić dostęp i miejsca osłonięte, żywopłot na obwodzie może być bardzo odpowiedni.

Zbiory ręczne

Walka ze ślimakami w ogrodzie jest również prowadzona naturalnymi metodami: ręczne zbieranie ślimaków to system obronny, który jest równie przydatny jak przynęta, zwłaszcza jeśli mijasz wieczorem. Możesz także położyć deski lub płytki, które zapewniają schronienie w najgorętszych godzinach, aby móc łatwiej znaleźć ślimaki i złapać je luzem. Każdy, kto nie chce zabijać żywych istot, może po prostu wrzucić je do wiadra i zabrać gdzie indziej.

Oczywiście zbiór ręczny jest optymalnym systemem tylko dla tych, którzy uprawiają małe rozszerzenia, ale jeśli masz ogródek rodzinny, nie ma sensu wydawać pieniędzy na przynętę, wystarczy trochę cierpliwości.

Inne interesujące lektury:

Matteo Cereda2020-07-23T23: 33: 26 + 02: 00
  1. Gian Maria Cavalieri16 września 2015 o 6:13

    Nie rozumiem, dlaczego miałbym zabijać ślimaki, skoro wystarczyłoby je ręcznie zebrać i zabrać na pole nieprzeznaczone do uprawy. Proszę o trochę szacunku dla zwierząt.

    • ogrodnik16 września 2015 o 6:20

      Nie zgadzam się też z ideą zabijania za darmo, ale przy tworzeniu ogrodu warzywnego zdarza się, że aby chronić warzywa, konieczne jest powstrzymanie tych zwierząt, które grożą zrujnowaniem zbiorów. Ręczne zbieranie ślimaków może być dobre, jeśli masz dużo czasu i stosunkowo mały ogród, w przeciwnym razie musisz pomyśleć o czymś innym. Oczywiście, jeśli ślimaków jest niewiele, najlepiej jest wsadzić jeszcze kilka sałatek i nie dbać, ale jeśli pogoda jest wilgotna i rozmnażają się, niestety trzeba rozważyć obronę ogrodu nawet bardziej nieprzyjemnymi środkami. Wtedy każdy oczywiście dokonuje własnych wyborów. Absolutnie, aby uniknąć chemicznych ślimaków, które również niszczą glebę, a tym samym warzywa i my, którzy je zjadamy, lepiej pułapki na piwo.

      • Gianni concas26 lipca 2016 o 14:14

        Jestem przeciwny eksterminacji, dlatego za naturalnymi metodami. Dzięki za dobrą radę.

        • Cheroni Mauro27 maja 2017 o 10:27

          Możesz położyć piasek jako obwód ochronny przed ślimakami. Próbowałem stworzyć wokół bazylii koło z piasku 2-3 cm i udało się. Po chwili należy go odłożyć, aby zrekompensować ten, który zmywa podlewanie lub deszcz.

    • bębny22 marca 2017 o 11:59

      powiedzieli mi, że ślimaki mają długą pamięć i że wracają tam, gdzie zostały zabrane, nie wierzyłem w to, więc stuknąłem ślimaka kołkiem kulowym, bardzo krzykliwie i zabrałem go na ziemię około trzydziestu metrów dalej, dzień po tym, jak znalazłem go tam, gdzie go zabrałem, wciąż z jasną pinezką!

    • Luigi18 czerwca 2017 o 15:15

      Zgadzam się. Nie lubię też ich zabijać. Przynajmniej zbieram je ręcznie, wkładam do szklanego słoika, a potem zabieram na pole i pozwalam im zrobić.
      Przynęty do zatruwania ślimaków są bardzo niebezpieczne dla psów. Niektóre psy ze znajomych umarły właśnie po ich zjedzeniu. Znam też innych ludzi, którzy mają barbarzyński sposób na zabijanie ich: posypują je szczyptą soli i powoli się rozpadają. Wolę, żeby zjadali moje pomidory, zamiast uciekać się do tego barbarzyńskiego systemu.

  2. Quattroni Sandro13 marca 2017 o 5:17

    Myślałem, że wszyscy przeszliście na rolnictwo ekologiczne. Nie sądzę, aby kultywowanie produktów poprzez zabijanie innych żywych istot, które nadal pełnią swoją funkcję, ma sens; są częścią łańcucha pokarmowego, na przykład ślimaki są zjadane przez ptaki, jaszczurki, kaczki, ropuchy i jeże. Alternatywę dla zwalczania ślimaków można zrobić wieczorem, kiedy wyjdą i usuwają je naturalnie ręcznie, lub jeśli naprawdę chcesz założyć przynętę, możesz to zrobić za pomocą szklanek wypełnionych piwem lub wodą i cukrem / drożdżami. Ślimaki są do nich przyciągane i trafiają do nich. Inną alternatywą jest ułożenie drewnianych desek wzdłuż ziemi, w ciągu dnia znajdą schronienie, a obracając deskę można znaleźć wiele ślimaków do usunięcia. Radzę absolutnie unikać używania substancji toksycznych, ponieważ nie ma sensu zabijać ślimaków, a następnie pośrednio zatruwać siebie, wody, a tym samym liczne żywe istoty, niszcząc terytorium zamiast je wspierać. Jeśli paradoksalnie masz ptaki wykonujące część pracy, na przykład żerujące na ślimakach, nie będziesz musiał zanieczyszczać środowiska ani wydawać na wszystkie te chemikalia. Moja rada, którą mogę ci dać, tak jak innym, jest taka, aby stworzyć możliwie różnorodne środowisko dla istot zwierzęcych i roślinnych. Twoim celem jest stworzenie „zamkniętego” środowiska, aby znaleźć naturalną równowagę. Oczywiście wymaga to czasu, w pierwszym roku nie zobaczysz świetnych rezultatów, ale po 2-3 latach zaczniesz dostrzegać postęp przyciągający wiele owadów i zwierząt, które wykonają za Ciebie ciężką pracę i możesz usiąść na krześle, aby podziwiać ten pokaz. Mam nadzieję, że okażę się pomocny.

    • Matteo Cereda14 marca 2017 o godzinie 8:53

      Cześć Sandro
      Bardzo przydatny wkład, dzielę się wszystkim, co napisałeś. Uprawiam całkowicie ekologiczną metodą. Nie oznacza to, że nie zabijam ślimaków, niestety jest ich za dużo pomimo ptaków i ręcznego zbioru. Ale nie robię tego metodami chemicznymi, chodzę do pułapek na piwo, aw wyjątkowych przypadkach używam organicznego ślimaka, który jest nietoksyczny dla ludzi, a nawet nawozi rośliny.

  3. Folegaty Herkulesa14 maja 2017 o 17:18

    Ustawiłem pułapki na ślimaki, napełniłem je środkiem do zwalczania ślimaków w granulkach i ku mojemu zdziwieniu zauważyłem, że niektóre pułapki w krótkim czasie opróżniły się z zawartości. Widziałem, że mrówki zjadły truciznę, zabierając ją do gniazda…. Co się stanie z mrówkami, jeśli zjedzą zabójcę ślimaków?

    • Matteo Cereda15 maja 2017 o 14:57

      Cześć Hercules. Zwykle nie używam zabójcy ślimaków, w przeszłości próbowałem użyć biologicznego (jak Ferramol) i nigdy nie widziałem, jak kradną go mrówki. Przepraszam, ale nie mogę ci odpowiedzieć. Myślę jednak, że nie ma jednej odpowiedzi: to zależy od zabójcy ślimaków. Na twoim miejscu postarałbym się napisać do producenta. W każdym razie radzę unikać chemicznego ślimaka: to trucizna. A jeśli naprawdę nie możesz się bez tego obejść, użyj plików pułapek, aby nie zatruć ziemi.

  4. Gianlorenzo16 kwietnia 2018 o 12:08

    Witaj. Podobnie jak wielu, ja również wolę unikać zabijania tych zwierząt, zarówno dlatego, że jest mi przykro, jak i ponieważ, jak już powiedzieli, wchodzą one do łańcucha pokarmowego innych pożytecznych zwierząt. I właśnie z tego powodu używanie trucizn przeciwko ślimakom oznaczałoby również zatrucie tych, którzy je zjadają, a nawet zwierząt domowych.
    Próbowałem też zbierać je wieczorem lub wczesnym rankiem, ale zajmuje to trochę czasu i nie jest to łatwe zadanie, ponieważ aby wykonać dobrą robotę, musiałbyś podnieść liście każdej rośliny, aby zobaczyć, czy pod spodem są jakieś ślimaki (i tam prawie zawsze znajdują się w niepozornych pozycjach), więc od kilku lat robię to jak na farmach ślimaków: aby zapobiec ich ucieczce, stawiają ściany z fałdą u góry, która wpada do wewnątrz pod pewnym kątem, tak że kiedy ślimak się tam dostanie, napotyka przeszkodę nie do pokonania i nie może kontynuować. Zrobiłem mniej więcej to samo z tą fałdą skierowaną na zewnątrz, aby ślimaki nie mogły wejść do ogrodu, używając dostępnych prześcieradeł. Muszę powiedzieć, że liczba ślimaków i ślimaków, które później znalazłem w ogrodzie po tym rozwiązaniu, znacznie spadła. Nie do końca zresetowany z kilku powodów: po pierwsze, że nie skleiłem dobrze arkuszy (tylko dokręciłem żelaznym drutem) i dlatego są małe pęknięcia, przez które oczywiście przechodzą mniejsze ślimaki; po drugie, jeśli nawet po założeniu barier nawet ślimak nie przeszedł z zewnątrz, najprawdopodobniej w ziemi znajdowało się kilka jaj, które następnie się wykluły. Ale w tym przypadku wystarczyłoby od czasu do czasu zbierać istniejące ślimaki, aż do ich ostatecznego zniknięcia.
    W każdym razie, jeśli wykonujesz pracę, która jest naprawdę dobrze wykonana i dobrze uszczelniona, nawet ślimak nie powinien wchodzić z zewnątrz.
    Przy okazji: czy to możliwe, że obecność blach, których użyłem, zakopanych na około 10 cm, powoduje zanieczyszczenie i dlatego jest przeciwwskazana?

    • Matteo Cereda16 kwietnia 2018 o 15:13

      Nie uważam, aby stosowanie zakopanych blach było szczególnie szkodliwe, system wydaje mi się dobry, nawet jeśli można nim zarządzać tylko w małych ogrodach i gdzie stosowanie blach obwodowych jest estetycznie dopuszczalne.

      • Gianlorenzo16 kwietnia 2018 o 16:44

        Nie wiem, ktoś powiedział mi o możliwych metalach ciężkich, które blachy mogą uwolnić do ziemi, ale w ogóle tego nie rozumiem i nie mam pojęcia, czy to prawda, czy nie. To sprawia, że ​​myślę, że rozumowanie nie jest całkowicie błędne, biorąc pod uwagę, że z czasem arkusze ulegną degradacji, rdzewieją i topią się w ziemi, a jeśli zawierają metale lub inne szkodliwe składniki, to oczywiście zostaną rozpuszczone w ziemi.
        Co do wielkości: mam klasyczny przydomowy ogródek, około 3 x 20 metrów podzielony na rabaty. Pod względem estetycznym prześcieradła nie są najlepsze, zgadzam się (w moim przypadku nie są zbyt brzydkie, ułożone harmonijnie w kontekście, ale na pewno lepsze rozwiązanie z punktu widzenia piękna byłoby lepsze). Co ja wiem, różne materiały. jak cienkie prefabrykowane płyty betonowe lub coś w tym rodzaju. Byłoby przyjemniej używać drewna, ale trwałoby to bardzo mało ... Być może nie pozostanie najlepsze z estetycznego punktu widzenia, ale w tych przypadkach liczy się praktyczny aspekt! Ważne jest, aby zakopać jak najwięcej centymetrów i utworzyć u góry fałdę o rozmiarze i kącie uniemożliwiającym ślimakom i ślimakom wspinanie się po przeszkodzie.

  5. Jorge Tarducci13 maja 2020 o godzinie 20:00

    Wszystkie próby zakończyły się niepowodzeniem. Teraz przeprowadzam n-ty test, szklane słoiki na każdej roślinie. Pracują całą noc, to ich zaleta!

    • Matteo Cereda13 maja 2020 o 21:48

      Czy próbowałeś także siarczanu żelaza? W ostateczności zwykle działa. Szklany słoik może stworzyć zastój wilgoci, będący źródłem chorób grzybiczych.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, jak przetwarzane są Twoje dane.


Wideo: Ślimak Helenka Anatom Helena w akcji (Październik 2021).